Strona główna Elektronika

Tutaj jesteś

Jaki dekoder DVB-T2 wybrać i czy trzeba go wymieniać?

Elektronika
Jaki dekoder DVB-T2 wybrać i czy trzeba go wymieniać?

Zastanawiasz się, jaki dekoder DVB-T2 wybrać i czy w ogóle musisz go kupować? Nie wiesz, czy Twój starszy telewizor poradzi sobie z nowym standardem nadawania? Z tego artykułu dowiesz się, kiedy zmienił się sygnał, jak sprawdzić swój sprzęt i który dekoder ma sensowny stosunek ceny do możliwości.

Co zmieniło się po wprowadzeniu DVB-T2/HEVC?

28 marca 2022 roku zaczął się w Polsce etapowy proces przełączania telewizji naziemnej na DVB-T2/HEVC. Zmiana nie była przypadkowa. Wynikała z decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady z 17 maja 2017 roku, która nakazała krajom UE oddanie pasma 700 MHz na potrzeby internetu szerokopasmowego. Oznaczało to konieczność uporządkowania pasma wykorzystywanego przez nadajniki TV i wprowadzenia nowocześniejszego sposobu kompresji.

W praktyce dotychczasowy sygnał DVB-T z kompresją obrazu MPEG‑4 (H.264/AVC) i dźwiękiem Dolby Digital Plus (E‑AC‑3) został zastąpiony przez DVB‑T2 z kodekiem obrazu H.265 HEVC. Ta zmiana dała nadawcom możliwość zmieszczenia większej liczby kanałów w jednym multipleksie i jednocześnie podniesienia jakości – coraz więcej stacji nadaje w HD, a kanały 4K nie są już rzadkością.

Jak przebiegało wyłączanie starego sygnału?

Wyłączenie DVB‑T nie odbyło się jednego dnia. W Polsce podzielono je na cztery etapy w zależności od regionu. Pierwsze nadajniki zmieniły standard 28 marca 2022 roku, kolejne przełączenia następowały 25 kwietnia, 23 maja i 27 czerwca 2022 roku. Do 30 czerwca 2022 stary sygnał naziemny został wygaszony.

Dla widza wyglądało to prosto: w pewnym momencie dotychczas odbierane kanały zaczynały zanikać lub całkiem znikały z listy. Jeśli telewizor lub dekoder nie obsługiwał DVB‑T2/HEVC, po prostu przestawał odbierać programy. W domach z nowym sprzętem wystarczyło automatyczne wyszukiwanie kanałów, aby na liście pojawiły się stare stacje oraz nowe pozycje dostępne w paśmie zwolnionym po MPEG‑4.

Co daje przejście na DVB-T2 dla widza?

Największy zysk widzisz w jakości. Przy tym samym paśmie operatorzy mogą teraz nadawać więcej kanałów HD, a także testować emisje 4K. Wzrosła też stabilność odbioru, bo nowy standard lepiej radzi sobie ze szkodami w sygnale. Druga sprawa to dźwięk – obok dobrze znanego Dolby E‑AC‑3 pojawia się Dolby AC‑4 w telewizorach 4K, co pozwala na bardziej rozbudowane ścieżki audio.

Oferta programowa nie została zmniejszona. Kanały znane z DVB‑T nadal są dostępne, a w kilku multipleksach pojawiły się nowe stacje tematyczne. Dla wielu osób przejście na DVB‑T2 oznacza więc nie tylko obowiązek wymiany sprzętu, ale też wyraźny skok jakościowy w obrazie i dźwięku.

Przejście na DVB‑T2 nie zabrało żadnych obecnych kanałów, ale otworzyło drogę do większej liczby programów HD i emisji 4K.

Czy musisz wymieniać telewizor na DVB-T2?

Najczęściej pojawia się pytanie: czy trzeba kupować nowy telewizor, czy wystarczy tylko dekoder DVB‑T2? Odpowiedź zależy od wieku i specyfikacji Twojego odbiornika. Telewizory sprzed około 10–12 lat zwykle nie obsługują H.265 HEVC, z kolei nowsze modele, zwłaszcza te po 2019 roku, przeważnie radzą sobie z nowym standardem bez problemu.

Starsze urządzenia, takie jak Sony KV‑14T1K z klasycznym kineskopem, wciąż mogą wyświetlać obraz z dekodera. Mają bowiem złącze SCART (Euro), które pozwala podać do nich sygnał w formacie analogowym PAL. W takich przypadkach nie wymieniasz telewizora, tylko dokupujesz zewnętrzny tuner naziemny i traktujesz TV jak zwykły monitor.

Jak sprawdzić, czy Twój telewizor obsługuje DVB-T2/HEVC?

Jeśli nie masz pewności, czy sprzęt poradzi sobie z nowym standardem, możesz to sprawdzić na kilka prostych sposobów. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, wystarczy chwila cierpliwości. Nowsze telewizory mają informację o standardzie w menu, na obudowie lub w instrukcji.

W praktyce warto wykonać kilka kroków kontrolnych:

  • odszukać w instrukcji lub na stronie producenta informacje o DVB‑T2 i kodeku H.265 HEVC,
  • sprawdzić, czy telewizor poprawnie odbiera kanały testowe DVB‑T2 (jeśli są jeszcze nadawane w Twoim regionie),
  • zajrzeć do informacji o kanale – często wyświetlane są tam dane o standardzie,
  • podać model telewizora w wyszukiwarce razem z frazą „DVB‑T2 HEVC” i sprawdzić wyniki w specyfikacjach technicznych.

Jeśli nigdzie nie ma wzmianki o HEVC, a telewizor pochodzi sprzed 2017 roku, szansa na wbudowaną obsługę nowego standardu jest mała. Wtedy warto rozważyć zakup dekodera, który przejmie rolę tunera i przekształci cyfrowy sygnał z anteny na obraz i dźwięk zrozumiały dla starszego urządzenia.

Co zrobić ze starszym telewizorem kineskopowym?

Telewizory kineskopowe, takie jak wspomniany Sony KV‑14T1K, zwykle mają tylko wejście antenowe i Eurozłącze (SCART). Dotychczas odbierały sygnał z anteny wprost przez koncentryk. Przy DVB‑T2 to się zmienia, bo tuner wbudowany w taki odbiornik nie rozumie cyfrowego sygnału HEVC. Potrzebny jest więc zewnętrzny dekoder z wyjściem SCART, który zamieni DVB‑T2 na analogowy PAL.

Jeśli znajdziesz tuner z gniazdem SCART, scenariusz jest prosty. Antenę naziemną podłączasz do dekodera, a dekoder przez kabel Euro do telewizora. TV ustawiasz na tryb AV, a zmianą kanałów i obsługą zajmuje się już sam dekoder. Dzięki temu możesz nadal korzystać z wysłużonego kineskopu, a jednocześnie oglądać kanały HD nadawane w DVB‑T2/HEVC (choć oczywiście rozdzielczość ograniczy możliwości ekranu CRT).

Jaki dekoder DVB-T2 wybrać?

Wybór dekodera w sklepach jest duży. Na pierwszy rzut oka różnią się głównie ceną i wyglądem, ale gdy wejdziesz w szczegóły, pojawiają się kwestie jakości tunera, stabilności oprogramowania i funkcji dodatkowych. Jednym z ciekawszych przykładów urządzenia z wyższej półki użytkowej jest Ferguson Ariva T45.

Na co zwrócić uwagę wybierając dekoder?

Dobry dekoder DVB‑T2 powinien spełniać kilka podstawowych warunków technicznych. Minimum to obsługa DVB‑T2 HEVC (H.265), poprawne dekodowanie dźwięku Dolby E‑AC‑3 oraz stabilny tuner, który poradzi sobie w gorszych warunkach odbioru. Gdy mieszkasz dalej od nadajnika, jakość samego modułu radiowego ma duże znaczenie.

Przed zakupem przyda się też ocena wygody użytkowania. Dobrze, jeśli tuner ma przejrzyste menu OSD, czytelną listę kanałów oraz pilot z przyciskami w rozsądnym układzie. Warto sprawdzić obecność złączy i funkcji dodatkowych:

  1. rodzaj wyjść wideo (HDMI, SCART dla starszych TV),
  2. wejście USB do odtwarzania multimediów lub nagrywania PVR,
  3. port Ethernet oraz obsługa Wi‑Fi,
  4. wsparcie dla EPG, Timeshift i aktualizacji oprogramowania.

Dobrze zaprojektowany dekoder uruchamia się szybko, nie zacina się podczas zmiany kanałów i nie nagrzewa zbyt mocno. To są detale, ale po kilku tygodniach codziennego używania zaczynają mieć duże znaczenie.

Ferguson Ariva T45

Ariva T45 to dekoder polskiej firmy Ferguson, która od ponad trzydziestu lat produkuje sprzęt RTV. To o tyle ważne, że producent dobrze zna specyfikę telewizji naziemnej w Polsce i dba o aktualizacje oprogramowania pod krajowych nadawców. Sam dekoder ma kompaktową, solidną obudowę i pasuje zarówno do nowoczesnych telewizorów, jak i starszych zestawów audio‑wideo.

Urządzenie w pełni obsługuje DVB‑T2/HEVC, dzięki czemu odbiera wszystkie naziemne kanały cyfrowe dostępne w Polsce. Tuner ma funkcję skalowania obrazu PAL do 720p lub 1080p, więc nawet gdy sygnał źródłowy jest słabszy, na nowszych telewizorach wygląda to lepiej. Ariva T45 działa cicho, stabilnie i nie sprawia kłopotów przy codziennym użytkowaniu – po pierwszej konfiguracji większość osób korzysta tylko z pilota i EPG.

Funkcje sieciowe i multimedialne

Jedną z mocnych stron Arivy T45 są funkcje sieciowe. Dekoder ma gniazdo Ethernet i jest Wi‑Fi Ready (po podłączeniu odpowiedniego adaptera USB), dzięki czemu może pełnić rolę prostego centrum rozrywki. Po podłączeniu do internetu zyskujesz dostęp do aktualizacji oprogramowania, transmisji sieciowych i dodatkowych usług multimedialnych.

Do tego dochodzi obsługa portu USB. Możesz odtwarzać z pendrive’a filmy, muzykę czy zdjęcia, a w wielu konfiguracjach także nagrywać programy i korzystać z funkcji Timeshift. To przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy chcesz zatrzymać emitowany program i wrócić do niego po kilku minutach. Tego typu możliwości jeszcze kilka lat temu oferowały głównie drogie dekodery satelitarne, dziś są standardem w lepszych tunerach DVB‑T2.

Cecha Ariva T45 Typowy tani dekoder DVB‑T2
Obsługa DVB‑T2/HEVC Tak, pełna zgodność Tak
Wyjście wideo HDMI, skalowanie do 1080p HDMI, często bez skalowania
Funkcje sieciowe Ethernet, Wi‑Fi Ready Brak lub tylko podstawowe
Wsparcie producenta Aktualizacje i serwis w Polsce Ograniczone lub brak

Czy każdy dekoder zadziała ze starym telewizorem?

Nie każdy. To częsty błąd przy zakupie. Wiele nowoczesnych tunerów DVB‑T2 ma tylko wyjście HDMI, ponieważ są projektowane z myślą o płaskich telewizorach LCD i OLED. Jeśli Twój odbiornik ma jedynie Eurozłącze (SCART) i antenowe wejście RF, potrzebujesz dekodera z odpowiednim wyjściem analogowym, inaczej nie zobaczysz obrazu.

Rozwiązania są zasadniczo dwa. Albo kupujesz dekoder z wbudowanym SCART, który od razu podłączasz jednym kablem do telewizora, albo stosujesz zewnętrzny konwerter HDMI–SCART, co oznacza dodatkowe urządzenie i zasilanie. W wielu przypadkach prościej i taniej wypada tuner z gniazdem Euro na tylnej ściance.

Jak podłączyć dekoder do telewizora Sony KV‑14T1K?

Model Sony KV‑14T1K to klasyczny przykład telewizora kineskopowego z Eurozłączem. Do tej pory sygnał docierał do niego bezpośrednio z anteny przez kabel koncentryczny. Po wprowadzeniu DVB‑T2 układ połączeń wygląda inaczej. Antenę naziemną podpinasz do wejścia RF IN w dekoderze, a z dekodera wychodzisz kablem SCART do telewizora.

Po takim podłączeniu uruchamiasz telewizor, wybierasz tryb AV (zamiast analogowych kanałów) i od tej pory wszelkie przełączanie kanałów odbywa się już na tunerze naziemnym. Telewizor staje się tylko ekranem i głośnikiem, a dekoder odpowiada za odbiór DVB‑T2/HEVC, dekodowanie obrazu i dźwięku oraz funkcje dodatkowe, takie jak nagrywanie czy odtwarzanie multimediów z USB.

Jak wybrać dekoder DVB-T2 pod swoje potrzeby?

Nie każdy potrzebuje rozbudowanego centrum multimedialnego. Czasem wystarczy prosty, tani tuner, który po prostu odbierze wszystkie dostępne kanały. Innym razem warto dopłacić, żeby mieć lepszy obraz, stabilne działanie i funkcje sieciowe. Dlatego przed zakupem zadaj sobie kilka konkretnych pytań.

Przy wyborze dekodera przyda się krótka lista kontrolna, którą możesz odnieść do swojego sprzętu i sposobu oglądania telewizji:

  • jakie wejścia ma Twój telewizor – tylko SCART, czy także HDMI,
  • czy chcesz jedynie oglądać kanały, czy także nagrywać je na USB,
  • czy zależy Ci na funkcjach sieciowych i dostępie do treści online,
  • jak często korzystasz z EPG, Timeshift i odtwarzania multimediów.

Jeśli oglądasz głównie wieczorne serwisy i filmy z naziemnej, prosty tuner spełni swoje zadanie. Gdy planujesz używać dekodera intensywnie, podłączyć go do kina domowego, czasem coś nagrać, wtedy sprzęt pokroju Ferguson Ariva T45 daje zwykle większy komfort i zapas możliwości. W obu scenariuszach jedno jest wspólne – obsługa DVB‑T2/HEVC to dziś warunek konieczny.

Jeśli Twój telewizor nie radzi sobie z DVB‑T2/HEVC, nie musisz od razu kupować nowego odbiornika – w większości przypadków wystarczy dobrze dobrany dekoder.

Redakcja plastcore.pl

Na plastcore.pl z pasją śledzimy świat RTV, AGD, multimediów, technologii, internetu i gier. Uwielbiamy dzielić się naszą wiedzą, prezentując nowinki i porady w sposób prosty i zrozumiały. Razem odkrywamy technologię, która ułatwia codzienne życie!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?